Często uważa się, że dobry sen to przede wszystkim kwestia liczby przespanych godzin. Prawda jest jednak taka, że sposób, w jaki układamy ciało każdej nocy, ma znacznie większy wpływ na nasze samopoczucie, niż mogłoby się wydawać. Ból szyi po przebudzeniu, problemy z trawieniem, niespokojny sen… A co, jeśli wszystko to wynika po prostu z pozycji, w której śpimy? Dobra wiadomość: istnieje pozycja, która naprawdę może wiele zmienić.
Dlaczego pozycja podczas snu zasługuje na szczególną uwagę
Nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę, ale spędzamy w pozycji leżącej około jednej trzeciej naszego życia. Nic więc dziwnego, że pozycja przyjmowana podczas tych długich godzin ma realny wpływ na organizm. Niewłaściwa pozycja może powodować ból karku, zaburzać trawienie, uciskać niektóre narządy, a nawet utrudniać prawidłowe oddychanie.
Kręgosłup, układ trawienny i serce wszystkie te elementy funkcjonują lepiej, gdy ciało jest naturalnie ułożone. Według Journal of Clinical Sleep Medicine skorygowanie pozycji podczas snu może znacząco zmniejszyć dolegliwości trawienne, liczbę nocnych przebudzeń oraz przewlekłe bóle pleców.
Trzy najczęstsze pozycje podczas snu którą wybrać?
Spanie na prawym boku, z wygiętym kręgosłupem to często pozycja przyjmowana instynktownie, ale nie jest ona idealna. Może zwiększać nacisk na serce, utrudniać krążenie krwi i sprzyjać refluksowi. Jeśli masz wrażliwy żołądek lub często odczuwasz napięcie w karku, lepiej jej unikać.