Dla części osób najlepszym rozwiązaniem jest leżenie płasko na plecach.
Taka pozycja może sprzyjać równomiernemu rozłożeniu ciężaru ciała i pomagać utrzymać kręgosłup w stosunkowo neutralnym ułożeniu.
Jeśli po nocy pojawia się dyskomfort w dolnej części pleców, niektórym osobom pomaga podłożenie niewielkiej poduszki pod kolana.
To zmienia ustawienie miednicy i może zmniejszyć napięcie w odcinku lędźwiowym.
Spanie na plecach ma jednak pewien minus.
U części osób może nasilać chrapanie, a przy problemach z oddychaniem podczas snu nie zawsze będzie najlepszym rozwiązaniem.
Pozycja D – sen na brzuchu
Spanie na brzuchu jest dla wielu osób wyjątkowo komfortowe, ale pod względem ułożenia ciała może być najbardziej wymagające.
Największym problemem jest szyja.
Żeby swobodnie oddychać, głowa musi być przez długi czas obrócona w jedną stronę.
To może powodować napięcie i poranną sztywność.
Dodatkowo u części osób pojawia się większe obciążenie dolnej części pleców.
Jeśli ktoś nie potrafi zasnąć inaczej, warto przynajmniej zwrócić uwagę na wysokość poduszki. Czasami cieńsza poduszka pod głową jest w tej pozycji bardziej komfortowa.
Czy spanie na lewym boku rzeczywiście może mieć znaczenie?
W niektórych sytuacjach tak.
Osoby mające problemy z refluksem mogą zauważyć różnicę zależnie od tego, na którym boku śpią.
Ułożenie na lewym boku bywa wskazywane jako korzystniejsze, ponieważ anatomia żołądka sprawia, że w tej pozycji treść pokarmowa może mieć mniejszą tendencję do cofania się w kierunku przełyku.
Nie oznacza to jednak, że każdy powinien od dziś spać wyłącznie w jednej pozycji.
Najważniejszy pozostaje komfort i brak dolegliwości po przebudzeniu.
Nie istnieje jedna idealna pozycja dla wszystkich
To chyba najważniejszy wniosek.
Nie ma jednej pozycji, która będzie najlepsza dla każdej osoby.
Znaczenie mają budowa ciała, materac, poduszka, przebyte urazy, problemy z kręgosłupem, chrapanie czy indywidualne przyzwyczajenia.
Dodatkowo podczas nocy praktycznie wszyscy zmieniamy ułożenie ciała.
Możesz zasnąć na boku, a obudzić się na plecach i nawet nie pamiętać momentu, w którym się obróciłeś.
Materac i poduszka też robią ogromną różnicę
Nawet najlepsza pozycja nie pomoże, jeśli materac i poduszka nie zapewniają odpowiedniego podparcia.
Osoba śpiąca na boku zwykle potrzebuje innej wysokości poduszki niż ktoś, kto najczęściej leży na plecach.
Materac również nie powinien być automatycznie ani bardzo miękki, ani bardzo twardy.
Najważniejsze jest to, czy ciało pozostaje dobrze podparte i czy rano nie pojawia się ból.
Zwróć uwagę na to, jak czujesz się po przebudzeniu
Zamiast obsesyjnie kontrolować swoją pozycję w nocy, warto zwrócić uwagę na sygnały wysyłane przez organizm.
Jeżeli rano regularnie boli Cię szyja, bark albo dolna część pleców, może to oznaczać, że warto zmienić poduszkę, materac albo spróbować innego ułożenia.
Jeżeli natomiast budzisz się wypoczęty, bez bólu i uczucia sztywności, prawdopodobnie nie ma większego powodu do zmiany tego, co działa.
A, B, C czy D?
Ta prosta zabawa może być dobrym pretekstem do przyjrzenia się własnym nawykom.
Jedni niemal zawsze wybiorą bok.
Inni nie zasną bez położenia się na brzuchu.
Są też osoby, które każdej nocy zmieniają pozycję kilka razy.
Najważniejsze nie jest więc to, którą literę wybierzesz.
Znacznie ważniejsze jest to, czy po całej nocy budzisz się naprawdę wypoczęty.
A Ty najczęściej śpisz jak na obrazku A, B, C czy D?