Chociaż męty może zauważyć każdy, ryzyko wzrasta u osób:
- Z krótkowzrocznością – bardziej wydłużone gałki oczne są podatniejsze na zmiany w ciele szklistym;
- Po operacji zaćmy – zabiegi wewnątrzgałkowe mogą wpływać na strukturę ciała szklistego;
- Chorujących na cukrzycę – zmiany naczyniowe mogą oddziaływać na ciało szkliste;
- Powyżej 50. roku życia – naturalny proces upłynniania ciała szklistego nasila się wraz z wiekiem.
Dostępne metody leczenia (i kiedy warto je rozważyć)
W większości przypadków nie ma potrzeby podejmowania leczenia mózg uczy się ignorować cienie.
Jeśli jednak dolegliwości są bardzo uciążliwe, można rozważyć dwie opcje:
Witrektomia – polega na usunięciu ciała szklistego i zastąpieniu go roztworem soli fizjologicznej. Jest skuteczna, ale inwazyjna i wiąże się z ryzykiem operacyjnym.
Leczenie laserowe – rozbija unoszące się włókna, zmniejszając ich widoczność. Jest mniej ryzykowne, jednak efekty bywają różne.
Obie metody zaleca się wyłącznie wtedy, gdy męty znacząco obniżają jakość życia.
Jak lepiej żyć z mętami ciała szklistego?
- Poruszaj oczami – szybkie spojrzenie w górę i w dół może czasem „przesunąć” męty na obrzeża pola widzenia.
- Dbaj o dietę – włącz do jadłospisu kwasy omega-3 (ryby, nasiona chia), cynk (orzechy) oraz witaminę A (marchew, szpinak).
- Unikaj tytoniu – palenie przyspiesza starzenie się ciała szklistego i szkodzi siatkówce.
- Regularnie badaj wzrok – okresowe wizyty u okulisty pomagają wcześnie wykryć ewentualne powikłania.